An updated version of the world’s most-flown aircraft, the Boeing 737-9 MAX features new fuel-efficient engines, which allow us to fly further and quieter––all while reducing carbon emissions. The 737-9 MAX Series is Boeing’s newest family of single-aisle airplanes. Equipped with 178 of our newly designed leather Recaro seats, our 737-9
The new family of Boeing 737s would adopt the same variant numbering system as the 787, namely Boeing 737 Max 7, Boeing 737 Max 8, Boeing 737 Max 9, and Boeing 737 Max 10. The main driver, of course, was the need to come up with a newer more economical version of the iconic 737 city jet and remain competitive.
737-8ERX. Boeing đã được giới thiệu phiên bản 737-8ERX dựa trên 737 MAX 8 với trọng lượng cất cánh tối đa 194.700 lb (88,3 tấn) cao hơn bằng cách sử dụng cánh, thiết bị hạ cánh và phần trung tâm từ 737 MAX 9 để cung cấp tầm bay xa hơn 4.000 hải lý (7,400 km) với 150 ghế, gần
The Boeing 737 MAX 8 is a narrow-body, twin-engine jet airliner manufactured by Boeing. It is the newest and most advanced version of the 737 family of aircraft, which is one of the most popular and widely-used aircraft families in the world.
The 737-800 should not be confused with Boeing’s 737 Max. The Max—which Boeing recently rebranded as the 737-8 and 737-9—was grounded beginning in 2018 following two hull losses that killed
FARNBOROUGH, United Kingdom, July 18, 2022 / PRNewswire / -- Boeing (NYSE: BA) and ANA HOLDINGS, the parent company of All Nippon Airways (ANA), held a signing ceremony today at the Farnborough International Airshow to formalize an order for 20 737-8 airplanes, with 10 options in addition to the airline's selection of the new 777-8 Freighter
. Boeing 737 MAX 8 (7M8) Do you know this plane? Seating details Seat map key Pitch Width Seating details First 37 21 16 recliner seats Main Cabin Extra 33 18 standard seats Main Cabin 30 126 standard seats Main Cabin Extra 33 12 standard seats Traveler photos (9) Overview American Airlines added the Boeing 737 MAX 8 to their fleet in 2017. The aircraft is configured with First Class, Main Cabin Extra, and Main Cabin seating. Main Cabin Extra is a standard Main Cabin Economy Class-style seat with additional legroom. The standard seats in Main Cabin Extra and Main Cabin feature a redesign of the back literature pocket and tray table to provide additional legspace. The seat also contains a drop-down tablet/personal device holder positioned at a comfortable viewing level. All entertainment on this aircraft is streamed, therefore, bring your own personal portable device. Seat map key Good seat Be Aware - See comments Bad seat Mixed Review Standard seat Blocked seat Premium seat Crew seat Power port Emergency exit Galley Lavatory Closet Bassinet American Airlines flies 1 versions of Boeing 737 MAX 8. Please choose the correct version from the list: Boeing 737 MAX 8 (7M8) (Most Common) Recliner First (Rows 1-4) Standard Main Cabin Extra (Rows 8-10) Standard Main Cabin (Rows 11-15, 18-33) Standard Main Cabin Extra (Rows 16-17) Viewing
Po około 11-godzinnym rejsie z Renton, Seattle, wylądował na Lotnisku Chopina pierwszy z sześciu zamówionych przez LOT Boeingów 737 MAX 8, najnowocześniejszych wąskokadłubowych samolotów świata. Już 4 grudnia nowa maszyna wystartuje w barwach LOT-u w pierwszy rejs do Londynu. Najnowszy samolot pasażerski LOT-u wystartował z Boeing Field w Renton, Seattle, o godz. 14:45 miejscowego czasu. Po drodze Boeing 737 MAX 8 lądował w porcie Keflavik na Islandii, gdzie odbyło się tankowanie. W Warszawie, czyli na macierzystym Lotnisku Chopina, samolot pojawił się dziś po godz. 13 “To wyjątkowy moment dla LOT-u. Jesteśmy jednym z pierwszych przewoźników na świecie, który do obsługi połączeń średniego i krótkiego zasięgu będzie wykorzystywał Boeingi 737 MAX 8” – powiedział na konferencji prasowej po lądowaniu Rafał Milczarski, Prezes LOT-u. – „Jesteśmy obecnie najszybciej rozwijającą się linią lotniczą w Europie. Jestem przekonany, że nowe samoloty pomogą nam jeszcze bardziej zwiększyć efektywność kosztów naszych operacji i znacząco podnieść jakość oferty. Dzięki najbardziej zaawansowanym technologicznie samolotom Boeinga: B787 Dreamliner i nowym B737 MAX LOT jest liderem w wyznaczaniu nowej jakości dla branży lotniczej w regionie” – dodał. Polski przewoźnik planuje wykorzystywać Boeingi 737 MAX na najpopularniejszych trasach krótkiego i średniego zasięgu. Pierwszy z zamówionych sześciu MAX-ów będzie obsługiwałod przyszłego tygodnia trasę Warszawa-Londyn (rejsy: poranny i popołudniowo-wieczorny). Drugi od 1 stycznia 2018 r. pojawi się na rejsach do Madrytu. Kolejnym wiosną 2018 r. będzie można polecieć do Tel Awiwu z Warszawy i portów regionalnych: Wrocławia, Poznania, Gdańska i Lublina. Dostawy MAX-ów mają zakończyć się w maju 2019 r. Docelowo MAX będzie obsługiwał połączenia średniego i krótkiego zasięgu z Warszawy także do Astany, Wiednia, Amsterdamu, Paryża, Frankfurtu, Barcelony, Moskwy, Tbilisi i Kijowa. „LOT jest dla nas cennym klientem od lat i niezwykle cieszy nas, że stał się jednym z pierwszych odbiorców MAX-a w Europie. Nowy 737 MAX zapewni flagowemu przewoźnikowi efektywność, zasięg, niezawodność i niższe koszty operacyjne, a wszystko to przy jednoczesnej gwarancji najwyższej klasy komfortu premium dla pasażerów w Europie” – powiedział Monty Oliver, wiceprezes Boeinga na Europę. B737 MAX 8 jest najbardziej ekonomicznym samolotem świata w swojej klasie. Odrzutowiec jest wyposażony w dwa silniki nowej generacji CFM LEAP-1B, które dają mu zasięg 5750 km (to o 2250 km więcej od B737-400). Według Boeinga, w przypadku MAX-a średnie zużycie paliwa jest niższe o ponad 20 proc. niż dla 737-400 i 15 proc. niższe niż B737 800 NG. Silniki nowej generacji zastosowane w MAX-ie umożliwiają redukcję hałasu nawet o 40 proc. i znacznie niższą emisję CO2 w porównaniu do innych maszyn tej klasy, co sprawia, że samolot jest cichszy, bardziej wydajny i przyjazny środowisku. Foto: A Gala ( Biuro Prasowe PLL LOT ) Nowy MAX oferuje pasażerom wysoki komfort podróży. Samolot ma na pokładzie 186 foteli trzech klas: biznes, ekonomicznej premium i ekonomicznej. Zostały one umieszczone wewnątrz kabiny w układzie 3X3. Gniazdka elektryczne i wejścia USB znajdują z tyłu każdego fotela Wnętrze kabiny pasażerskiej zostało zbudowane w formule Boeing Sky Interior opartej o rozwiązania zastosowane w Dreamlinerach. W kabinie znajdą się nowe, ergonomiczne schowki i oświetlenie LED umożliwiające zmianę natężenia i barwy światła. Producent zastosował bardziej komfortowe dla pasażerów rozmieszczenie świateł, głośników i przycisków. W kuchni znajdą się piekarniki konwekcyjne, chłodziarki i ekspres do kawy pozwalające na przygotowywanie lepszej jakości dań i napojów. Nowe samoloty zostały pozyskane w formie leasingu operacyjnego w ramach umowy z AirLease Corporation (ALC). B737 MAX 8 uzupełnią flotę popularnych maszyn z rodziny 737 latających w barwach LOT, na którą składają się trzy samoloty B737-400 po retroficie wnętrza w 2016 r., a także cztery egzemplarze B737-800 NG, które zasiliły siatkę polskiego przewoźnika w sezonie letnim bieżącego roku. W sumie do końca 2019 r. LOT odbierze sześć B737 MAX 8, które obsługiwać będą najpopularniejsze trasy przewoźnika. Strategia LOT-u na lata 2016-2020 zakłada, że przewoźnik będzie posiadał co najmniej 15 sztuk MAX-ów do obsługi połączeń średniego i krótkiego zasięgi. Dotychczas zamówienia na B737 MAX złożyło 92 przewoźników z różnych części świata. Zamówienie nowych samolotów wąskokadłubowych jest jednym z elementów strategii rentownego wzrostu, którą LOT wdraża od początku 2016 r. Od początku tego roku LOT ogłosił uruchomienie 21 tras, z Warszawy do Los Angeles, Newark i Astany oraz z Krakowa do Chicago. W przyszłym roku polski przewoźnik rozpocznie bezpośrednie rejsy z Warszawy do Singapuru. W ubiegłym roku LOT zaczął latać na 23 trasach, do Tokio i Seulu. Źródło, zdjęcia: Biuro Prasowe PLL LOT
W pierwszej połowie 2016 roku flotę LOT-u zasilą również Boeingi 737-800 NG. Pierwszy Boeing 737 MAX 8 trafi do LOT-u w listopadzie 2017 roku, drugi miesiąc później. W sumie do 2020 roku LOT zakontraktował leasing 6 maszyn tego typu oraz opcję leasingu kolejnych pięciu. Samoloty przylecą prosto z fabryki Boeinga, a ich dostawcą będzie firma Air Lease Corporation. Boeingi 737 MAX 8 będą w stanie przewieźć 186 pasażerów, a wnętrze kabiny ma przypominać dreamlinera, między innymi dzięki z dużym schowkom na bagaż, oraz oświetleniu. Każdy foteli będzie miał dostęp do gniazdka elektrycznego. Boeing 737 MAX 8 to samolot ekonomiczny, podobnie jak dreamliner oszczędny w zużyciu paliwa. - Im mniejsze ponosimy koszty operacyjne, tym jesteśmy w stanie zaoferować atrakcyjniejsze ceny biletów. Żaden inny samolot wąskokadłubowy nie umożliwia nam tego tak bardzo jak właśnie nowy 737 MAX 8. Samolot jest o 7 proc. lżejszy od swojego poprzednika a silniki, które spalają mniej paliwa, emitują mniej dwutlenku węgla i emitują o 4 proc. mniej hałasu. Koszt operacyjny w przeliczeniu na pasażera jest, o co najmniej 8 proc. niższy od jakiejkolwiek konkurencyjnej maszyny na rynku. Dodatkowo Boeing 737 MAX 8 pozostawia realnie mniejszy odcisk na środowisku naturalnym – dodaje Milczarski. By jak najszybciej uzupełnić flotę samolotów wąskokadłubowych, oprócz Boeingów 737 MAX 8 LOT pozyskał również 4 Boeingi 737-800 NG. Ich dostawa rozpocznie się już kwietniu przyszłego roku. - Uzupełnienie braków we flocie samolotów wąskokadłubowych było naszym największym wyzwaniem. Mimo, iż nowe Boeingi 737 MAX 8 otrzymamy w rekordowym tempie, potrzebne nam są dodatkowe maszyny, które będziemy mogli wykorzystać już w nadchodzącym sezonie letnim – mówi Rafał Milczarski. Samoloty Boeing 737-800 NG, które wyleasinguje LOT, także zabiorą na pokład 186 pasażerów. Leasingodawcą maszyn jest firma AerCap. A LOT zagwarantował sobie opcję wymiany maszyn 737-800 NG na 737 MAX 8 w trakcie całego okresu leasingu. Decydując się na powiększenie floty o maszyny średniego zasięgu LOT brał pod uwagę trzy oferty – Bombardiera i jego maszyny CSeries, Airbusy A320 neo oraz Boeingi 737 MAX. Ostateczny wybór padła na Boeinga. Rafał Milczarski zapytany przez „Rzeczpospolitą", dlaczego zdecydował się na taki właśnie wybór powiedział: Bo oferta Boeinga była najbardziej atrakcyjna. A jej warunki kilkakrotnie lepsze od oferowanych przez Airbusa.
Boeing 737 jest najpopularniejszym samolotem pasażerskim odrzutowym na świecie. W całej historii przemysłu lotniczego samolotów pasażerskich, żaden model tego pojazdu nie został wydany więcej niż różne modyfikacje Boeinga 737. Historia Boeing 737 Historia lotów samolotów odrzutowych Boeing 737 rozpoczęła się w 67. roku dwudziestego wieku wraz z wydaniem pierwszej modyfikacji Boeinga 737-100 i trwa do dnia dzisiejszego, wcielając się w modyfikację nowej generacji 737-900ER. Jednak historia modelu 737 zaczęła się jeszcze wcześniej. W lutym 1965 r. Znany na całym świecie producent samolotów Boeing ogłosił decyzję o stworzeniu samolotu transportowego do lotów na krótkich dystansach, wyposażonego w dwa silniki turbowentylatorowe. Niemal natychmiast po tym ogłoszeniu, równie znane niemieckie linie lotnicze Lufthansa ogłosiły, że podpisały umowę na zakup 21 samolotów Boeinga 737. Początkowo miał on zaprojektować samolot o pojemności 60-85 pasażerów, ale po negocjacjach i podpisaniu umowy z Lufthansa a / k, firma Boeing zdecydowała się na zwiększenie pojemności pasażerskiej do 100 osób, odpowiednio, w oparciu o nowe warunki, wybrano dłuższą długość kadłuba. Po raz pierwszy Boeing 737 wystartował w niebo dwa lata później - 9 kwietnia 1967 roku, a miesiąc później Boeing 737-10, należący do Lufthansy, odbył lot startowy. Historia modyfikacji Boeinga 737-500 Na początku 1988 roku stało się jasne, że działanie najpopularniejszego wówczas Boeinga 737-200 będzie mocno ograniczone ze względu na fakt, że nie spełnia on wszystkich nowych wymagań dotyczących hałasu. Projekt nowego samolotu otrzymał oznaczenie 737-500, był to zastąpienie przestarzałego modelu 737-200. Równolegle z obniżeniem poziomu hałasu zdecydowano o zwiększeniu liczby miejsc w klasie ekonomicznej o 15% (tj. Do 132 miejsc). Oficjalnie projekt rozwoju modyfikacji 737-500 rozpoczął się w maju 1987 r. Po tym, jak firma Boeing otrzymała 73 zamówienia na samolot nowego ulepszonego modelu. Testy lotnicze Boeinga 737-500 rozpoczęły się pod koniec czerwca 1989 r., Aw lutym następnego roku nowy samolot pasażerski otrzymał certyfikat klasy FAA. W 1991 roku 2000 linia lotnicza z linii Boeing 737 zjechała z linii montażowej, firma Lufthansa stała się właścicielem jubileuszowego samolotu pasażerskiego. Charakterystyka techniczna samolotu pasażerskiego Specyfikacje i schemat Boeing 737-500 zostały ulepszone w porównaniu z poprzednią modyfikacją 737-200. Aby zapewnić poziom hałasu zgodnie z rozdziałem 3 ICAO, statek powietrzny jest wyposażony w dwa dynamiczne silniki turboodrzutowe CFM56, które zostały zaprojektowane specjalnie dla samolotów latających na długich dystansach. Cechą tych silników jest to, że strumień powietrza przepływa wokół turbiny i absorbuje gwizdy reaktywnego hałasu na wylocie. Wymiary samolotu: długość - 31000 mm, wysokość - 11130 mm, rozpiętość skrzydeł - 28870 mm. Maksymalny zasięg dla pasażerów i bagażu wynosi 5550 km, deklarowana prędkość przelotowa wynosi 910 km / h. Samolot jest obsługiwany przez 2 pilotów korzystających z cyfrowego zestawu awioniki EFIS. Dzięki wielofunkcyjnym sterownikom sterowanie samolotem jest tak automatyczne, jak to tylko możliwe. W Boeing 737-500 wprowadzono zasadę "ciemnego kokpitu", która znacznie zmniejsza stres fizyczny i psychiczny u pilotów. Kabina ma możliwość zainstalowania systemu nawigacji satelitarnej GPS. Kabina samolotu Pomimo stosunkowo małych rozmiarów samolotu Boeing 737-500 jest dość obszerny, jego długość wynosi 21,7 metra, jego wysokość to 2,13 metra, a szerokość 3,52 metra. Jedną z głównych cech Boeinga 737-500 jest najwyższy poziom izolacji akustycznej. Pojemność pasażerska samolotu wynosi 108-138 osób (w zależności od liczby miejsc w klasie biznes w danym locie). Powyższe zdjęcie przedstawia schemat Transaero Boeing 737 500. Niebieska strefa to strefa możliwych miejsc klasy biznesowej (liczba ta może wynosić od 2 do 12). W szeregach klasy biznesowej jest ustawiona na 4 miejsca z rzędu (2 po każdej stronie przejścia). Należy zauważyć, że w 5. rzędzie nie ma okna. Strefa żółto-zielona to tak zwane miejsce ekonomiczne plus, tutaj jest 6 miejsc siedzących, ale pod względem komfortu rzędy te są wyceniane powyżej klasy ekonomicznej. W tej strefie należy zwrócić uwagę na ósmy i dziewiąty rząd - w 8. rzędzie oparcia nie opierają się, aw 9 miejsce będzie dodatkowa przestrzeń na nogi. Strefa zielona to standardowa klasa ekonomiczna. Najbardziej niewygodne miejsca znajdują się w rzędzie 21 w pobliżu przejścia: oparcia siedzeń w tym rzędzie nie opierają się, ponieważ rząd jest blisko toalety, a cały lot będzie nieustannie przechodził przez pasażerów zmierzających do tego pokoju. Bez względu na klasę wszystkie siedzenia w samolocie są wygodne, każde siedzenie jest wyposażone w składany stół do posiłków. Wypadki i wypadki Warto zauważyć, że wypadki i katastrofy z samolotami Boeing 737-500 w latach 1991-2013 zdarzały się dość rzadko: tylko pięć tragicznych incydentów w ciągu 22 lat lotów. Wszystkie samoloty są poddawane pełnej i dokładnej konserwacji przed i po locie, wszystkie usterki są naprawiane, a "zużyte" części są stale aktualizowane. Żaden pojazd nie rozpocznie lotu, dopóki wszystkie problemy znalezione podczas konserwacji nie zostaną naprawione. Recenzje pasażerów W flocie samolotów krajów byłego Związku Radzieckiego jedno z pierwszych miejsc zajmuje Boeing 737-500, a opinie turystów są w większości pozytywne. Turyści, których lot odbywał się na samolotach tej modyfikacji, odnotowali wysoki komfort i względną ciszę w kabinie, dobrą stabilność w locie, miękki start i lądowanie. Stan kabiny (aktualizacja materiałów tapicerskich, niewielkie utrzymanie stołów i krzeseł) zależy od kwoty środków przydzielonych przez linię lotniczą na naprawy i remonty. Biorąc pod uwagę, że Boeing 737-500 jest samolotem o wąskim kadłubie, odległość pomiędzy fotelami klasy ekonomicznej jest niewielka, co może dać osobom o wzroście powyżej 185 cm pewnego dyskomfortu podczas długich lotów. Samoloty Boeing 737-500 wykonują loty prawie przez ćwierć wieku. W tym czasie model ten stał się niezawodnym samolotem jednonawowym, którego usługi są wykorzystywane na całym świecie. Wysoki poziom komfortu na pokładzie i wysokiej jakości utrzymanie samolotu sprawią, że lot każdego podróżnika będzie przyjemny i cichy, jak to tylko możliwe.
Po bardzo długiej przerwie na niebie coraz częściej możemy dostrzec Boeinga 737 MAX, który wykonuje regularne rejsy dla różnych przewoźników lotniczych. Także Polskie Linie Lotnicze LOT przywróciły już ten samolot do służby. W ostatnim czasie samolot ten pojawił się także na krajowych lotach, co było dobrą okazją dla mnie, by odbyć pierwszy lot na pokładzie Boeinga 737 MAX. O Boeingu 737 MAX słów kilka Model ten to najmłodszy samolot w rodzinie Boeinga, w którym zastosowane zostały najnowocześniejsze rozwiązania technologiczne. Nic więc dziwnego, że samolot ten mocno wyczekiwany był przez wielu przewoźników lotniczych. Niestety, dwie katastrofy lotnicze z udziałem tego samolotu spowodowały, że 12 marca 2019 roku organy sprawujące nadzór nad lotnictwem cywilnym na całym świecie, w tym Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego czy Federalna Administracja Lotnictwa w USA, zdecydowały o zawieszeniu wszystkich samolotów typu Boeing 737 MAX. Boeingi 737 MAX linii Icelandair uziemione na lotnisku w Keflaviku. Katastrofy lotnicze z udziałem Boeinga 737 MAX JT610 Lion Air w Indonezji Pierwsza z katastrof miała miejsce w Indonezji 29 października 2018 roku. Lot JT610, krajowy rejs linii Lion Air z Dżakarty do Pangkal Pinang kilkanaście minut po starcie spadł do morza. W katastrofie zginęło 190 osób, w tym 8 członków załogi. ET302 Ethiopian Airlines w Etiopii Boeing 737 MAX etiopskich linii lotniczych 10 marca 2019 roku wykonywał lot międzynarodowy o numerze ET302 z Addis Abeba(Etiopia) do Nairobi(Kenia). Samolot rozbił się 6 minut po starcie, w pobliżu miejscowości Bishoftu. Na pokładzie znajdowało się 149 pasażerów oraz 8 członków załogi. Nikt nie przeżył katastrofy. Boeinga 737 MAX i powrót do latania Po bardzo wielu miesiącach testów samolot typu Boeing 737 MAX wrócił do służby. Pierwszy lot odbył się 9 grudnia 2020 roku na krajowej trasie w Brazylii. 29 grudnia 2020 linie lotnicze American Airlines jako pierwsze wykonały lot tym samolotem w Stanach Zjednoczonych, na krajowej trasie z Miami do Nowego Jorku (La Guardia). W Europie Boeing 737 MAX powrócił do służby nieco później. Belgijski przewoźnik TUIfly obsłużył pierwsze połączenie tym samolotem w Europie po prawie dwurocznej przerwie. 17 lutego 2021 samolot o numerach OO-MAX wystartował o 9:30 z lotniska w Brukseli do Malagi. Polskie Linie Lotnicze LOT Boeinga 737 MAX przywróciły do służby 24 marca bieżącego roku. Tego dnia lot o numerze LO 483 poleciał do Oslo. Dzień później loty tym modelem samolotu wznowiła także polska linia czarterowa Enter Air, której pasażerowie polecieli z Katowic na Teneryfę. Jednakże polscy pasażerowie mieli już okazję do lotu tym modelem nieco wcześniej. Czeski przewoźnik Smartwings specjalizujący się w realizowaniu przelotów czarterowych już 19 marca poleciał z Warszawy na Wyspy Zielonego Przylądka (z międzylądowaniem na Teneryfie). Mój lot Boeingiem 737 MAX Mój pierwszy lot na pokładzie Boeinga 737 MAX odbył się 30 marca 2021 rok. Widząc, że maszyna ta obsługiwać będzie połączenie krajowe z Warszawy do Wrocławia, postanowiłem skorzystać z okazji i polecieć pierwszy raz tym modelem samolotu. Boeing 737 MAX Polskich Linii Lotniczych LOT o numerach SP-LVF. To właśnie tym samolotem miałem lecieć do Wrocławia. Kupno biletu Bilety kupowałem z ok. tygodniowym wyprzedzeniem. Początkowo chciałem kupić bilet tylko z Warszawy do Wrocławia, a do Warszawy dojechać pociągiem. W pierwszym momencie nieco się zniechęciłem, gdyż bilety nie należały do najtańszych, bo kosztowały ok. 300zł. Z ciekawości sprawdziłem jak to by było, jeśli chciałbym lecieć z Poznania. I tutaj bardzo miła niespodzianka. Za loty na trasie Poznań – Warszawa – Wrocław musiałem zapłacić… 198zł. Minusem była długa przesiadka, gdyż łączny czas podróży wynosił 11 godzin, no ale coś za coś. Co ciekawe, cena ta utrzymywała się bardzo długo. Jeszcze dzień przed lotem można było bez problemu kupić bilety w tej cenie. Natomiast te z Warszawy do Wrocławia ciągle drożały. Dzień przed lotem kosztowały ponad 700zł, rano w dniu wylotu – nawet ponad 900zł. Podobnie jak z Poznania, także z Krakowa można było polecieć za 198zł. Ci, lecący z Krakowa, byli w jeszcze lepszej sytuacji, gdyż tam cała podróż trwała niewiele ponad 4 godziny. LO 3942, czyli lot z Poznania do Warszawy Jeśli chodzi o lot z Poznania do Warszawy to odbyłem go na pokładzie Dasha, a jakby inaczej, o numerach SP-EQK. Lot o numerze LO3942 to jedyny odlot tego dnia z poznańskiego lotniska, a na pokładzie ostatecznie było może 9 pasażerów. Plus załoga. Swoją drogą, bardzo sympatyczna załoga! 🙂 Nigdy nie leciałem tak pustym samolotem. Wygodnie było, nie powiem, ale jednocześnie strasznie to smutne. Naprawdę mam nadzieję, że niebawem sytuacja epidemiologiczna zacznie się poprawiać, a branża lotnicza zacznie w końcu odżywać. Mocno trzymam za to kciuki. Oczekiwanie na lot W Warszawie na szczęście nie padało, więc mogłem pojechać do centrum i w ten sposób zabić trochę czasu. O 12 wracałem już na lotnisko, by tam dalej oczekiwać na lot. Na wejściu de terminalu kamery termowizyjne mierzą temperaturę wszystkim wchodzącym. Kartę pokładową już miałem, więc od razu udałem się na kontrolę bezpieczeństwa, gdzie nie było ani jednej osoby w kolejce przede mną. No i zostały ostatnie trzy godziny czekanie, ale tym razem już z widokiem na samolot, który miał mnie zabrać do Wrocławia, czyli Boeinga 737 MAX. Boeing 737 MAX Samolot, którym miałem lecieć do Wrocławia to maszyna o numerach SP-LVF w tradycyjnym malowaniu Polskich Linii Lotniczych LOT. Podczas oczekiwania na swój lot mogłem zobaczyć także drugiego lotowskiego MAX’a o numerach SP-LVD, który właśnie wrócił z Londynu Heathrow. W końcu nadszedł ten długo oczekiwany moment, czyli rozpoczęcie boardingu na LOT. W pierwszej kolejności do samolotu wchodziły osoby siedzące w rzędach 15-31, a następnie osoby siedzące w przedniej części kabiny. Mi na tym locie udało się bezpłatnie upolować miejsce 1F, z dodatkową przestrzenią na nogi. Na tym locie nie było już takich pustek jak na tym poprzednim. Ze względu na to, że siedziałem w pierwszym rzędzie ciężko jest mi oszacować, ile ostatecznie miejsc było zajętych. Ale był to naprawdę całkiem nieźle obłożony lot. Nie mam niestety zbyt wielu zdjęć z kabiny samolotu, ale pierwsze co się rzuca w oczy to świeżość tego samolotu. W kabinie zastosowano wnętrze wg konceptu Boeing Sky Interior, które może być niektórym z Was już znane z Dreamlinerów. Naprawdę wizualnie to wszystko prezentuje się bardzo elegancko. A dodatkowo warto podkreślić, że samolot ten jest naprawdę bardzo cichy. To bardzo miła odmiana po porannym locie na hałaśliwym Dashu. Jeśli chcecie zobaczyć, jak dokładnie wygląda to w środku to zapraszam Was do obejrzenia filmu. Na YouTube na kanale „Lotnictwo” możecie znaleźć film z tego lotu autorstwa Wojtka, którego miałem okazję poznać przy okazji tego lotu. Lecieliśmy razem, zarówno z Poznania do Warszawy, jak i z Warszawy do Wrocławia. Co więcej, to właśnie u Wojtka na Instagramie wypatrzyłem informację o tym, że Boeing 737 MAX pojawi się na trasach krajowych. Także zapraszam Was do obejrzenia filmiku, link zostawiam poniżej. W tym filmiku gościnnie możecie zobaczyć także mnie i dowiedzieć się, czy miałem obawy przed lotem tym modelem samolotu… . 🙂 W trakcie lotu oczywiście odbył się standardowy serwis. Każdy otrzymał drożdżówkę z jabłkiem oraz butelkę wody niegazowanej. Pasażerom rozdawana podczas każdego lotu są także nawilżane chusteczki antybakteryjne. Cały lot trwał zaledwie 34 minuty! Podczas zniżania do lądowania można było podziwiać Wrocław, z wyróżniającym się pomiędzy budynkami wieżowcem Sky Tower, którego bez problemu można było dostrzec. Boeing 737 MAX: na jakich trasach? W chwili obecnej Boeing 737 MAX dość regularnie będzie pojawiać się na rejsach do Wrocławia, w wybrane dni tygodnia na lotach: LO 3847: np. czy Wylot z Warszawy: 15:30 LO 3843: np. 9,04, czy Wylot z Warszawy: 10:50 Przeszukałem także inne połączenia krajowe i poniżej zamieszczam to, co udało mi się znaleźć: LO 3881 do Katowic: Wylot z Warszawy: 15:05 Na pozostałych krajówkach nie udało mi się nic znaleźć. Przeglądałem głównie kwiecień. Wszędzie dominuje oczywiście Dash. Wyjątkiem jest Rzeszów oraz Bydgoszcz gdzie zdecydowanie najłatwiej trawić na Embraera – tutaj także mowa o kwietniu. Jeśli chodzi o trasy europejskie, na Boeinga 737 MAX bez problemu trafić możecie na trasie do Londynu Heathrow. Model tan obsługuje zarówno rejs LO 279 (z wylotem z Warszawy o 15:35), jak i LO 281 (z wylotem z Warszawy o 7:30). Podsumowanie Generalnie bardzo się cieszę, że miałem możliwość odbycia lotu Boeingiem 737 MAX na trasie krajowej. Obecnie podróżowanie po świecie jest mocno utrudnione, więc nie wiem kiedy miałbym okazję, by gdzieś dalej polecieć tym właśnie samolotem. Dlatego możliwość lotu MAX-em na trasie krajowej to była świetna okazja, by przetestować ten model, a przy okazji trochę polatać. Czy ktoś z Was miał okazję podróżować już Boeingiem 737 MAX? A może, mimo wielu wykonanych testów, w dalszym ciągu macie jakieś obawy względem tego modelu samolotu? Podzielcie się swoimi opiniami w komentarzach!
boeing 737 max 8 wnętrze