Jak wspomniano powyżej: królik bez problemu można użyć gruszki, z zastrzeżeniem, oczywiście, jakości i świeżości produktu. Jabłka nie ustępują pierwszemu owocowi. Są również bogate w witaminy i są produktem hipoalergicznym. Ale nie można stale karmić królika jabłkami, może to spowodować wzdęcia.
Czy można jeść na surowo kapuste pekińską? 2011-01-17 13:06:23; Czy świnka morska może jeść kapustę pekińską? 2012-02-21 10:11:29; Czy króliki miniaturki mogą jeść kapustę pekińską? 2013-01-25 20:06:20; czy świnki mogą jesć kapuste pekińską.? 2011-03-27 15:40:54; Czy króliki mogą jeść kapuste? 2009-07-07 17:05:17
są różne sposoby, aby kapusta dodała wartości odżywcze do diety Twojego psa. Kapusta jest pełna błonnika, który może pomóc psa układ trawienny prawidłowo funkcjonować. Kapusta zawiera 2 gramy błonnika na filiżankę i tylko 22 kalorie. To sprawia, że jest to dobry wybór, jeśli masz psa z nadwagą, i szukasz luzem ich posiłki
Zobacz 12 odpowiedzi na pytanie: Co może jeść królik ? WARZYWA ; marchew, selera, buraki, kapustę, liście kalafiora, seler, kapusta włoska, groch, brukselka, brokuły OWCOCE ; jabłka, maliny, truskawki ( pamiętaj jednak by podawać mu w małej ilości ), winogrona, plasterek kiwi na 1 dzień, gruszki ROŚLINNOŚĆ ; trawa, koniczyna, mlecz, mniszek lekarski, ptasie ziele, żywokost
Zobacz 7 odpowiedzi na pytanie: Czy królik może to jeść? Pytania . Wszystkie pytania; Sondy&Ankiety; Kategorie . Szkoła - zapytaj eksperta (1895)
Kultura zawiera substancje bakteriobójcze, więc liście mogą pomóc oczyścić organizm królika z toksyn i toksyn. Czasami kilka kropli olejku eterycznego z łodyg tej rośliny, dodanych do wody, wyraźnie pomaga zwierzęciu poradzić sobie ze złożonym zatruciem. Świeży chrzan zawiera znacznie więcej składników odżywczych i witamin.
. Witam. Chciałam zadać pytanie dotyczące mojego królika miniaturki. Jest to rasa mini reks. Tosia ma prawie 3 miesiące. Na początku wszystko było dobrze. Tosia robiła duże bobki, siusiała, i wypijała dziennie całe poidełko. Teraz nie wiem co się z nią stało, bardzo się martwię. Mój pupilek bardzo mało pije. Codziennie wymieniam jej wodę, ale ona dziennie wypija mniej niż pół 100 ml poidełka. Zauważyłam także, że w ogóle nie oddaje moczu. Jej bobki są dużo mniejsze od poprzednich. Ale mimo tego tośka jest żywa, czasem tylko zwija się w kulkę i siedzi, ale raczej biega jak dawniej. Nie jadła nigdy żadnego ludzkiego jedzenia. Karmię ją karmą, warzywami i owocami ( rzadko banan lub winogrona, dziennie dostaje jabłko , ogórka , paprykę , pomidora , sałatę, kapustę pekińską, pietruszkę, marchewkę ). Raz w tygodniu podaje jej siemię lniane, bo czytałam, że pomaga rozmiękczać i wydalać kule włosowe. Oczywiście tosia ma 24 godziny na dobę sianko. Dodam jeszcze, że nie sądzę, aby kał wydalała z trudnością, bo robi sporo bobków, tylko małych. Czasem widzę jak siedzi w kuwecie i robi "pozę na siusianie", po chwili jednak wychodzi z kuwety, nic w niej nie zostawiając. Co może dolegać mojemu królikowi? Proszę o w miarę szybką odpowiedź. Witam Ilość spożywanej przez królika wody zależy w duzej mierze od pokarmu który dostaje. Jeśli w menu królika jest dużo soczystych warzyw to automatycznie królik mniej pije wody. Mocz królika jest dość gesty a królik potrafi on dość sprawnie rególowac gospodarkę wodną. Wiec to, że mało oddaje moczu, nie uznałbym za jakiś problem. Przy zmniejszeniu ilości warzyw i owocow bogatych w soki, królik prawdopodobnie zacznie wiecej pic wody z poidełka Pozdrawiam
Do najważniejszych chorób, stanowiących stałe zagrożenie dla jakości przechowywanej kapusty pekińskiej, zalicza się bakteriozy – mokrą zgniliznę bakteryjną, czarną zgniliznę kapustnych oraz choroby grzybowe – szarą pleśń i czerń krzyżowych. Powodujące je agrofagi mogą rozwijać się na kapuście także po zbiorze, co skutkuje nasileniem pojawienia się objawów chorobowych w okresie późniejszym. Zapewnienie prawidłowych warunków do wzrostu roślin, w trakcie uprawy kapusty pekińskiej, pozwala uzyskać odpowiedniej jakości główki. Istotne znaczenie dla trwałości przechowywanej kapusty ma zwłaszcza zdrowotność roślin w końcowym okresie wegetacji oraz dojrzałość fizjologiczna warzyw w momencie zbioru. Bakteriozy nadal groźne Najgroźniejszymi chorobami kapusty pekińskiej są bakteriozy, gdyż nadal brakuje skutecznych środkow zwalczających te patogeny, dlatego najważniejsza pozostaje profilaktyka. Mokra zgnilizna powodowana przez bakterię Pectobacterium carotovorum ssp. carotovorum syn. Erwinia carotovora ssp. carotovora pojawia się już w trakcie wegetacji. Sprawca łatwo infekuje uszkodzone liście zewnętrzne kapusty, szybko doprowadzając do gnicia porażonej tkanki. Pozostawione w polu główki ulegają całkowitej zgniliźnie, przekształcając się w bezkształtną masę. Niestety chorobę można również wnieść do przechowalni – z zainfekowanymi bezobjawowo główkami lub z glebą, w której są obecne bakterie. W niskiej temperaturze rozwój agrofaga jest spowolniony, ale po umieszczeniu kapusty w cieplejszym pomieszczeniu (np. sklepie) rozwój zgnilizny od zewnętrznych liści w głąb główki ulega przyspieszeniu. Brak oznak etiologicznych w postaci nalotu grzybni i zarodników konidialnych przy wysokiej wilgotności w polu, jak i w przechowalni, pozwala stwierdzić, że sprawcami choroby są bakterie, a nie grzyby. Staranna selekcja główek kapusty przeznaczonych do przechowywania, unikanie uszkodzeń warzyw podczas zbioru i transportu, dokładne oczyszczenie z resztek ziemi, pozwalają zmniejszyć zagrożenie tą bakteriozą. Niezbędne jest odkażenie komór przechowalniczych i skrzyń 3% roztworem podchlorynu sodu lub gotowym preparatem odkażającym. W trakcie przechowywania należy jak najszybciej usuwać zauważone ognisko zgnilizny, celem ograniczenia rozprzestrzenienia się choroby. Czarna zgnilizna uśpiona w przechowalni Coraz większym zagrożeniem dla zdrowotności kapusty głowiastej, kalafiora, a także kapusty pekińskiej ma czarna zgnilizna kapustnych powodowana przez bakterię Xanthomonas campestris pv. campestris. Rola tego agrofaga wzrasta, gdyż coraz więcej plantacji jest całkowicie opanowanych przez patogena, co skutkuje likwidacją nasadzeń kapusty. Duże znaczenie w rozprzestrzenieniu się sprawcy, zwłaszcza w minionym sezonie wegetacyjnym, miały liczne deszcze, gdyż bakterie wnikają biernie wraz z wodą w miejscach uszkodzeń roślin oraz przez aparaty wodne (hydatody) na liściach. Czynnikiem dodatkowo sprzyjającym infekcjom jest wysoka temperatura (powyżej 25ºC). W okresie wegetacji pierwsze symptomy choroby można obserwować na obrzeżach liści, w postaci żółknących plam w kształcie litery V. Nerwy liści w obrębie plam stopniowo ciemnieją, ulegają zgorzeli. Brzegi liści zasychają. W tej fazie często wydaje się, że rozwój objawów chorobowych uległ zahamowaniu, ale jest to pozorne ustąpienie sprawcy choroby. Zgnilizna rozwija się dalej, ale w nerwach i wiązkach przewodzących. Niestety jest to zauważalne dopiero po rozkrojeniu główki, a zwłaszcza na przecięciu poprzecznym głąba, czernienie wiązek przewodzących przybiera postać czarnego, koncentrycznego pierścienia. Jeżeli taką kapustę pekińską przeznaczy się do przechowywania, zgnilizna wewnątrz główki nadal będzie się rozwijała, wyraźnie widoczna po rozcięciu główki. Rozwój patogenu w okresie przechowywania zwykle doprowadza do utraty wartości handlowej całej partii kapusty. Porażone czarną zgnilizną kapustnych główki kapusty głowiastej nie nadają się także do kwaszenia. Źródłem bakteriozy mogą być resztki pożniwne pozostawione w glebie, a także porażone nasiona. Bardzo dużą rolę w rozprzestrzenianiu tej choroby mają chwasty z rodziny kapustowatych, na rzykład rzodkiew świrzepa, tasznik pospolity, gorczyca czarna, gdyż bakterie mogą na nich przezimować. Ustrzec rośliny przed porażeniem Podstawowe znaczenie w ochronie przed bakteriozami ma profilaktyka, gdyż nie ma możliwości zwalczenia bakterii, gdy już się pojawią na plantacji. Należy zachować co najmniej 3-, 4-letnią przerwę w uprawie roślin kapustowatych na tym samym stanowisku. Nie powinno się także deszczować roślin w części pola, gdzie pojawiły się objawy choroby, gdyż rozprzestrzenia się w ten sposób patogeny na większą powierzchnię plantacji. Rozprzestrzenienie się choroby może też ograniczyć zwalczanie szkodników będących wektorami bakterii. Porażone resztki pożniwne należy jak najszybciej zebrać i głęboko zakopać (nie kompostować). Jako środek profilaktyczny, zapobiegający infekcjom bakteryjnym wykorzystywano preparat biotechniczny Grevit 200 SL. Niestety obecnie nie ma go w sprzedaży, ale w handlu pojawił się preparat oparty też na wyciągu z grejpfruta, stymulujący odporność roślin – Biosept Active, zalecany w stężeniu 0,05-0,1%. [NEW_PAGE]Szara pleśń Pod koniec wegetacji i w trakcie przechowywania kapusty pekińskiej istnieje możliwość rozwinięcia się na roślinach objawów szarej pleśni. Sprawca choroby jest polifagiem, poraża przede wszystkim organy spichrzowe wielu warzyw i innych roślin uprawnych. Rozwija się w szerokim zakresie temperatur, przede wszystkim na przejrzałych, zbyt długo przechowywanych główkach. Patogen powoduje szybsze starzenie się kapusty, gdyż stymuluje wydzielanie się etylenu. Infekcjom zarodnikami grzyba sprzyjają uszkodzenia mechaniczne liści. Zwykle na zewnętrznych liściach pojawiają się pierwsze oznaki w postaci wodnistych plam. Następnie może rozwinąć się szybko postępująca zgnilizna porażonych tkanek, na których w warunkach wysokiej wilgotności powietrza pojawia się szary nalot trzonków i zarodników konidialnych patogenu. Ta oznaka etiologiczna sprawcy trafnie określa nazwę choroby – szara pleśń. Źródłem agrofaga mogą być resztki roślinne w glebie lub przechowalni oraz porażone nasiona. Groźnym, gdyż bardzo trwałym źródłem patogenu są skleroty zawleczone do przechowalni z glebą lub główkami kapusty. Rozwój Botrytis cinerea w niskich temperaturach w przechowalni jest powolny, jednak wysoka wilgotność powietrza stymuluje rozprzestrzenianie się sprawcy na sąsiednie rośliny. Należy przeprowadzić staranną selekcję materiału roślinnego przed złożeniem go do przechowalni, zdezynfekować pojemniki i komory, podobnie jak postępuje się w celu uniknięcia wystąpienia bakterioz. Szara plesń kapusty pekińskiej, fot. J. Nawrocki W celu ochrony główek kapusty można 2-3-krotne opryskać je, co 7-10 dni, jednym z fungicydów wgłębnych lub systemicznych: Amistar 250 SC (strobiluryna) w dawce 0,8 l/ha; Rovral Flo 255 SC (dikarboksyimid)1,5 l/ha – oba 14 dni karencji oraz Teldor 500 SC (hydroksyanilid) 1,5 l/ha, 3 dni karencji. Ostatni zabieg powinno się przeprowadzić tuż przed zbiorami kapusty przeznaczonej do przechowywania, pamiętając o okresach karencji. Czerń krzyżowych W trakcie wegetacji oraz podczas przechowywania kapusty pekińskiej może wystąpić również inna choroba grzybowa – czerń krzyżowych. Sprawcami są grzyby rodzaju Alternaria. Podobnie jak przy szarej pleśni, najszybciej porażane są rośliny uszkodzone i osłabione, zwłaszcza w warunkach dużej wilgotności powietrza i deszczowej pogody. Najgroźniejsze porażenie kapusty pekińskiej następuje w okresie tworzenia i dojrzewania główek, gdyż złożone do przechowywania nie wykazują początkowo widocznych zmian chorobowych. Patogeny najczęściej atakują najstarsze liście kapusty, na których pojawiają się różnej wielkości, koncentryczne, ciemno zabarwione plamy, zwykle otoczone żółtawą obwódką. Powierzchnię plam, gdy panuje wysoka wilgotność powietrza, pokrywa warstwa aksamitnego, ciemnobrązowego nalotu zarodników konidialnych. Silnie porażone liście żółkną i zasychają. Najczęstszymi źródłami patogenów są resztki pożniwne w glebie oraz porażone chwasty z rodziny kapustowatych. Patogeny obecne na nasionach stanowią źródło pierwotnej infekcji kapusty i mogą powodować zgorzele siewek. Czerń krzyżowych kapusty pekińskiej, fot. J. Nawrocki W celu ograniczenia szkodliwości choroby w okresie przechowywania, pod koniec wegetacji, po zauważeniu pierwszych objawów choroby, wykonuje się 2-3 zabiegi ochronne co 7 dni, podobnymi preparatami, jak przy ochronie przed szarą pleśnią. Fungicydy strobilurynowe: Amistar 250 SC w dawce 0,8 l/ha i Zato 50 WG – dawka 0,25 kg/ha oraz dikarboksyimidowy: Rovral Flo 255 SC – dawka 1,5 l/ha. Ostatni zabieg powinno się przeprowadzić przed zbiorami, pamiętając o 14-dniowym okresie karencji wymienionych preparatów. W Uniwersytecie Rolniczym w Krakowie i Instytucie Fizjologii Roślin PAN są prowadzone badania nad przedłużaniem okresu przechowywania kapusty pekińskiej w komorach chłodniczych, z wykorzystywaniem różnych czasów ekspozycji ozonem w celu modyfikacji atmosfery podczas składowania główek. Nie zaobserwowano istotnego wpływu ozonu na ograniczenie porażenia przez opisane wcześniej grzyby patogeniczne.
W Polsce kapustę pekińską uprawia się od wiosny do jesieni, ale najkorzystniejsze warunki termiczne dla jej wzrostu i rozwoju panują w czasie produkcji na zbiór jesienny. Właśnie w tym okresie otrzymuje się najwyższy i najlepszej jakości plon, którego znaczną część przeznacza się do przechowania. Uprawa W badaniach przeprowadzonych w Instytucie Warzywnictwa najlepszą trwałością przechowalniczą spośród wielu odmian tego gatunku odznaczały się: Bilko F1 i Storido F1. Nasiona kapusty pekińskiej przeznaczonej do przechowania należy wysiać w trzeciej dekadzie lipca lub na początku sierpnia do wielodoniczek albo bezpośrednio na miejsce stałej uprawy. Najlepsze wschody uzyskuje się w temperaturze 18–24°C. Począwszy od fazy dwóch liści właściwych korzystne jest stopniowe obniżanie się temperatury. Polecane dawki nawozów na 1 hektar wynoszą: 150 kg N, 100–120 kg P2O5 i 150–200 K2O. Całą dawkę nawozów fosforowych i potasowych oraz pół dawki azotowych podaje się przed siewem nasion lub przed sadzeniem rozsady w pole, pozostałą połowę dawki nawozów azotowych — pogłównie, gdy rośliny osiągną około 15 cm wysokości. Według doniesień amerykańskich (Uniwersytetu w Oregonie), nawożenie zbyt wysoką dawką azotu, zwłaszcza w późnej fazie rozwoju roślin (po uformowaniu główek), sprzyja powstawaniu tzw. pieprzowej plamistości — ciemnych, małych plamek na liściach główki. Podobne objawy mogą wystąpić w przypadku niedostatecznej ilości boru w glebie lub nadmiaru magnezu i manganu. W okresach niedoboru wody i niedostatecznej ilości wapnia w glebie dochodzi do zamierania brzegów liści. Jest to choroba fizjologiczna — zamieranie brzegów blaszki liściowej („tipburn”) — której objawy szczególnie często występują w środkowej części główki. Aby zapobiec wystąpieniu tego zaburzenia, należy rośliny w fazie intensywnego wzrostu opryskiwać nawozami wapniowymi. Ochrona Na plantacji trzeba chronić rośliny przed chorobami i szkodnikami podczas całego okresu wegetacji, ze szczególnym uwzględnieniem okresu przedzbiorczego. Profilaktyczne opryskiwanie plantacji kapusty pekińskiej preparatami Mythos 300 SC lub Rovral Flo 255 SC najpóźniej 3 dni przed zbiorem zmniejsza ryzyko porażenia szarą pleśnią także w okresie przechowywania. Trzeba pamiętać, że w Polsce stosowanie środków chemicznych po zbiorze warzyw i owoców jest zabronione. Zbiór Kapustę pekińską powinno się zbierać w czasie bezdeszczowej pogody, gdy główki są suche. Wycinać je należy delikatnie, używając ostrego noża. Główki powinny być wyrośnięte i zwięzłe, ale bez objawów starzenia się, czyli żółknięcia liści zewnętrznych. Zarówno główki niedojrzałe, jak i przejrzałe, wykazują większą wrażliwość na choroby infekcyjne i fizjologiczne (tabela). Wyraźny wpływ na trwałość przechowalniczą kapusty pekińskiej wywierają warunki atmosferyczne w czasie dorastania i dojrzewania główek. W badaniach przeprowadzonych w Instytucie Warzywnictwa kapusta zbierana bezpośrednio po ciepłym okresie (średnia powyżej 15°C) była o wiele bardziej podatna na uszkodzenia chłodowe w czasie przechowywania niż zbierana po okresie chłodniejszym (średnia 5–10°C). Podczas zbioru kapusty pekińskiej najlepiej bezpośrednio na polu usuwać zewnętrzne, nadgniłe, porażone i uszkodzone liście, przycinać głąb i ostrożnie wkładać główki do skrzynek lub do skrzyniopalet (fot. 1). Ustawiając główki w pozycji pionowej unika się ich odgniecenia oraz stwarza się lepsze warunki do cyrkulacji powietrza podczas przechowywania. Przy zbyt ścisłym ułożeniu główek następują uszkodzenia mechaniczne, także utrudniony jest przepływ zimnego powietrza. Fot. 1. Kapusta w skrzyniopaletach ułożona w sposób zapewniający dobrą cyrkulację powietrza Ogólne warunki przechowywania Kapusta pekińska jest bardzo wrażliwa na obecność etylenu w atmosferze i nawet małe ilości tego gazu powodują żółknięcie liści i oddzielanie się ich od głąba. Dlatego nie należy przechowywać kapusty w pomieszczeniach razem z owocami i warzywami wydzielającymi etylen (należą do nich jabłka, gruszki, pomidory, melony) ani nawet w pomieszczeniach sąsiednich. Etylen jest produkowany także przez grzyb Botrytis cinerea powodujący szarą pleśń, dlatego silne porażenie składowanych roślin powoduje dodatkowe zagrożenie dla jakości przechowywanej kapusty. Przed rozpoczęciem sezonu przechowalniczego zarówno pomieszczenia, jak i opakowania powinny być dokładnie oczyszczone i odkażone. Wszelkie pozostałości z poprzedniego sezonu są źródłem porażenia, a tym samym przyczyną zwiększonych strat w następnym sezonie. Pomieszczenia Przez krótki czas można składować kapustę w pomieszczeniach schładzanych powietrzem zewnętrznym dbając przy tym o utrzymanie wysokiej wilgotności powietrza (powyżej 90%), by nie narażać główek na szybkie więdnięcie. Na dłuższe przechowanie (fot. 2) wstawia się kapustę pekińską do komór chłodniczych, w których utrzymuje się ściśle określoną temperaturę i wilgotność względną powietrza. Skrzynki lub palety powinny być ustawione w komorach chłodniczych tak, aby pomiędzy ścianą pomieszczenia a ścianą skrzynek oraz pomiędzy poszczególnymi kolumnami skrzyń pozostawione były wolne przestrzenie. Ma to zapewnić swobodny dostęp zimnego powietrza do całego zgromadzonego towaru i utrzymanie jednolitej temperatury w całej komorze. Optymalna temperatura przechowania kapusty pekińskiej wynosi 0–3°C, a wilgotność względna powietrza 95–98%. Odmiany odporne na choroby fizjologiczne spowodowane niską temperaturą mogą być przechowywane w 0–1°C, natomiast odmiany wrażliwe — w wyższej temperaturze (około 2°C). Fot. 2. Główki w kwietniu po wyjęciu z przechowalni — przygotowane do sprzedaży Najdłużejmożna przechowywać kapustę pekińską w warunkach kontrolowanej atmosfery o składzie gazowym 1,5–2,5% CO2 i 1–2% O2. W komorach gazoszczelnych cyrkulacja powietrza musi zapewnić jego jednolity skład gazowy w całym pomieszczeniu, aby nie dopuścić do obniżenia stężenia tlenu poniżej wartości krytycznej w części komory, co mogłoby prowadzić do oddychania beztlenowego i uszkodzeń przechowywanej kapusty. Przechowując kapustę pekińską w gazoszczelnych komorach można w sposób naturalny — wskutek zachodzącego procesu oddychania — otrzymać zmodyfikowaną atmosferę zawierającą podwyższony do 4% poziom CO2 i obniżony do 17–18% O2. Wpływ terminu zbioru oraz temperatury w chłodni na przechowanie kapusty pekińskiej w sezonie 2002/2003 (okres przechowywania — 100 dni)terminy zbioru: I — główki wyrośnięte, lekko zwięzłe; II — główki wyrośnięte, zwięzłe; III — główki wyrośnięte, zwięzłe, pożółkłe liście zewnętrzne rośliny
Gabiś^.~ Posty: 4 Rejestracja: 14 cze 2009, o 01:19 Czy królik może kapuste?? Od niedawna posiadam królika i jak na razie karmię go tylko gotowymi paszami. Trzeba mu tą dietę urozmaicić ale wole być ostrożna. Słyszałam, że nie wolno dawać kapusty a sałatę można. Czy jest to prawda czy tylko jakieś nie do końca zgodne przesądy anita200192 Posty: 7 Rejestracja: 15 sie 2009, o 08:43 Re: Czy królik może kapuste?? Post autor: anita200192 » 15 sie 2009, o 08:59 królik może jeść kapustę tylko trzeba podawać mu ją w małych ilościach(: ja mam króliczki i jedzą dużo rzeczy kapustę jedzą od malutkiego i nic im nie jest(: Faithfullness Posty: 2 Rejestracja: 16 lis 2009, o 13:00 Re: Czy królik może kapuste?? Post autor: Faithfullness » 16 lis 2009, o 13:37 U nas Bunio (miniaturka oczywiście) dostaje kapustę, ale okazjonalnie:) kumpela kiedyś pakowała w swojego króliczka tyle kapusty, że przestał wyglądać jak miniaturka:D:D mój dziadziu hodował kiedyś duże króliki( niestety na mięsko:() i zawsze dawał im dżo kapusty, żeby urosły większe, więc z kapustą ostrożnie. czasem lepiej im kupić kolby, czy inne przysmaki:) anita200192 Posty: 7 Rejestracja: 15 sie 2009, o 08:43 Re: Czy królik może kapuste?? Post autor: anita200192 » 16 lis 2009, o 20:59 He he Kto jak kto ale Ja coś o tym wiem Ja też mam hodowle królików mini i tych dużych też(ale nie na mięso). Kiedyś odkupiłam króliczka miniaturkę była karmiona Kapustą, sałatą i słodyczami (np. czekoladą) królik miał niecały rok a ważył 4,5kg. był w grubości większy niż w długości To mnie przeraziło. Wet. powiedział że jeszcze kilka miesięcy i było by po króliku teraz jest malutka waży 900gram, to jest jej prawidłowa waga. Ale Tosia (tak ma na imię) ma do tej pory z tego powodu problemy:( Więc trzeba uważać czym się karmi swojego pupilka Kto jest online Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
czy królik może jeść kapustę pekińską