Novi Citroën C5 Aircross Plug-in Hybrid kombinira PureTech motor od 180 KS s EAT8 automatskim mjenjačem i električni motor od 81,2 kW (110 KS) za ukupnu snagu od 225 KS. Trenutačno isporučuje okretni moment od 360 Nm, čime se osigurava stalna udobnost vožnje zahvaljujući dostatnoj snazi za ubrzavanje u svakom trenutku. Find the best Citroen C5 Aircross deals on LeaseLoco: https://locally.link/rsiZRead the Citroen C5 Aircross Hybrid review on our website: https://totallyev.n Plug-in hybrid. I plug-in hybrid versionen byder SUV C5 Aircross på optimal ydeevne. Den elektriske motor booster brændstofmotoren, så det tilsammen yder en effekt på 225 hestekræfter og når et drejningsmoment på 360 Nm. Du kan også vælge, at køre 100% elektrisk, hvilket er en fordel i centrum af byer. The 2022 Citroen C5 Aircross comes in a single, fully loaded Shine trim, which means the entry-level Feel trim that was available with the pre-facelift model is no longer on offer. Evidently, the price has also gone up by a whopping Rs. 2.89 lakh compared to the pre-facelift model, as it is now priced at Rs. 36.67 lakh (ex-showroom). Citroen claims a 0-100 kph time of 10.5 sec and, when we tested the SUV’s acceleration, our gear showed that that time was almost bang-on. New drive modes and a new gear selector. Granted, 10.5 sec doesn’t sound brisk, but the C5 Aircross’ in-gear acceleration feels livelier than that. There are shift paddles mounted on the steering wheel Harganya mulai dari Rp900 jutaan., Bagaimana performa mesinnya? Citroen kembali mengaspal di Indonesia sejak kali terakhir berada di Indonesia di tahun 1990-an. Dengan menggandeng Indomobil Group, Citroen siap memperkenalkan mobil SUV terbarunya yakni Citroen C5 Aircross yang resmi dirilis di awal Desember 2022. . W ostatnim czasie coraz modniejsze stają się hybrydy plug-in (ładowane z gniazdka), pozwalające przejechać na samym prądzie nawet kilkadziesiąt km. Co więcej, nawet specjalizujące się w klasycznych hybrydach marki jak Toyota zaczynają wypuszczać takie modele, gdyż zwykłe hybrydy stają się powoli passe. Do elektryfikacji gamy przystąpił także koncern PSA a testowany Citroën C5 Aircross Hybrid jest jednym z przedstawicieli nowej rodziny francuskich hybryd-in. Kilka słów o modelu Francuski SUV zadebiutował pod koniec 2017 roku na targach w Szanghaju jako następca modelu C4 Aircross. W listopadzie 2019 roku zadebiutowała wersja hybrydowa plug-in jako topowy wariant C5 Aircrossa. Przy okazji była ona pierwszą tego typu konstrukcją w gamie Citroëna. Plany producenta zakładają bowiem pełną elektryfikację gamy do 2025 r. Układ hybrydowy plug-in od koncernu PSA mieliśmy okazję sprawdzić już w sierpniu podczas testu Peugeota 3008, jednak była to mocniejsza 300-konna wersja z napędem na obie osie. Citroën C5 Aircross Hybrid – ważny krok ku elektryfikacji marki Citroën C5 Aircross Hybrid intrygował nas tym bardziej, że rok temu mieliśmy okazję przetestować zarówno benzynową odmianę jak i 180-konnego diesla HDI a we wrześniu trafił nam się jeszcze diesel. Mówiąc wprost – było to już nasze czwarte spotkanie z tym modelem i mieliśmy punkt odniesienia. Okazał się on niezwykle ważny w ocenie samochodu. Citroën C5 Aircross Hybrid – wygląd zewnętrzny Skoro już tyle razy mieliśmy do czynienia z Aircrossem, to nie będziemy się zbytnio rozwodzić nad stylistyką auta. Oczywiście jest ona oryginalna i chwyta za oko jak przystało na Citroëna a wersja hybrydowa ma parę subtelnych akcentów, które nadają nadwoziu jeszcze więcej stylu. Podwójne przednie reflektory LED i tylne z efektem 3D ładnie komponowały się z karoserią. Dominującym motywem nadwozia jest owal. Wśród wyróżników odmiany hybrydowej warto wspomnieć o niebieskich wstawkach na typowych dla modelu panelach Airbumps, literce „h” na przednich błotnikach, dodatkowej klapce od gniazda ładowania po stronie kierowcy oraz napisie „hybrid” na klapie bagażnika. Testowany egzemplarz otrzymał ponadto opcjonalne 19-calowe czarne felgi (dopłata 500 zł) oraz dach w kolorze czarnym (opcja za 1200 zł), który świetnie współgrał z resztą nadwozia w kolorze białej perły (3500 zł). Citroën C5 Aircross Hybrid – wnętrze Zajrzyjmy do wnętrza. Citroën C5 Aircross Hybrid praktycznie niczym nie różni się od spalinowych odpowiedników. Mamy więc futurystyczną, aczkolwiek całkiem estetyczną kabinę z charakterystycznym skórzanym pasem biegnącym przez środkową część kokpitu. Ciekawie wygląda również dwukolorowa skórzana kierownica, którą lekko spłaszczono zarówno od góry jak i od dołu, a która okazuje się bardzo wygodnym rozwiązaniem. Parę słów krytyki za multimedia Konsolę środkową zdominował 8-calowy dotykowy ekran systemu info-tainment z wysuniętym panelem również dotykowych przycisków-skrótów. Już nieraz narzekaliśmy na to rozwiązanie i w zasadzie nic się nie zmieniło. System chwilami zbyt długo myśli, jest nie do końca intuicyjny (zwłaszcza nawigacja), a przyciski-skróty łatwo przypadkowo nacisnąć podczas dotykania ekranu. Nieraz zdarzyło się omyłkowo włączyć np. ogrzewanie foteli. Zastrzeżenia można mieć także do kamery cofania, która ukazywała dość przeciętny (po zmroku wręcz słaby) obraz zza samochodu. Szkoda też, że na pokładzie auta znalazły się tylko dwa wejścia USB. Na każdy rząd siedzeń przypadało bowiem tylko jedno wejście USB. Docenić należy natomiast działanie funkcji AndroidAuto, która działała sprawnie i bez problemu łączyła się ze smartfonem. Fabryczne audio – choć wydawało się całkiem niezłe – w rzeczywistości było co najwyżej wystarczając. Wspomniane wrażenie brało się z dobrego wyciszenia kabiny. Na tle grupy Volkswagena dosyć przeciętnie prezentowały się również wirtualne zegary i prezentowane na nich grafiki. Choć oferowały najważniejsze funkcje, to jednak brakowało obrotomierza, a możliwości konfiguracji, szybkość działania i sposób prezentowanych treści wyraźnie odstawały od niemieckich rywali. Na plus należy zaliczyć łatwą obsługę komputera pokładowego, który jednak był dość okrojony (brakowało np. wskazania chwilowego zużycia paliwa). Drażni też obsługa klimatyzacji wyłącznie za pomocą ekranu multimediów. Wyróżniki odmiany hybrydowej Tym, co wyróżnia wersję hybrydową od pozostałych, jest przycisk obok pokrętła głośności stanowiący dostęp do centrum zarządzania napędem hybrydowym. Można tam zobaczyć aktualny przepływ energii z akumulatorów (podobna grafika jak na wyświetlaczu wirtualnych zegarów), obserwować zużycie energii i paliwa, a także – w razie potrzeby – wybrać doładowywanie baterii za pomocą silnika spalinowego (ma sens podczas jazdy autostradą). Kolejnym wyróżnikiem hybrydy jest przycisk na tunelu środkowym do wyboru trybów jazdy – Electric, Hybrid oraz Sport. Finezyjna dźwignia automatycznej skrzyni biegów pozostała niezmieniona, jedynie dodano jej tryb B – służący do odzyskiwania energii z hamowania. Praktyczność wcale aż tak nie ucierpiała Pod względem praktyczności Aircross Hybrid znacząco nie odbiega od pozostałych wersji. Miejsca wystarczy w obu rzędach siedzeń, fotele są wygodne, a tylne siedzenia przesuwane. Jednie szkoda, że pasażerowie tylnego rzędu nie mają podłokietnika. Z powodu zastosowania akumulatorów bagażnik zmniejszył się z dotychczasowych 580 do 460 l. Teoretycznie więc jest to spora różnica, w praktyce jednak przedział bagażowy okazał się wystarczająco pojemny. Pod podłogą bagażnika wygospodarowano schowek na gaśnicę a obok drugi na kabel do ładowania baterii. Należy jednak skrytykować zbyt nisko i długo podnoszącą się elektrycznie klapę bagażnika. Z tego powodu osoby o wzroście 1,80 m i powyżej, muszą się bowiem schylać, by nie uderzyć głową. Wyposażenie Wyposażenie testowanego SUV-a już w standardzie było bardzo bogate i obejmowało indukcyjną ładowarkę, nawigację GPS, kamerę 360 stopni, czujniki parkowania z przodu i z tyłu, zestaw wirtualnych zegarów, chłodzony bardzo głęboki schowek w podłokietniku, dwustrefową klimatyzację, aktywny tempomat czy liczne systemy wsparcia kierowcy, które jednak były niekiedy nadwrażliwe (np. Lane Assist). Wyposażenie opcjonalne objęło pakiet z asystentem parkowania (opcja za 900 zł), dwuczęściowy otwierany dach panoramiczny (4500 zł) oraz efektowną skórzaną tapicerkę Hype Brown w kolorze brązowym z białym zamszowymi elementami i czarnymi skórzanymi wstawkami. Opcja ta kosztuje 6500 zł i obejmuje ponadto elektrycznie regulowany fotel kierowcy z pamięcią ustawień oraz funkcję masażu dla kierowcy pasażera. Co oferuje francuska hybryda? Przejdźmy do najważniejszej kwestii a więc charakterystyki układu napędowego. Otóż bazą hybrydowego Aircrossa jest bowiem dobrze znana benzynowa jednostka z turbodoładowaniem o mocy 180 KM. silnik PureTech współpracuje z motorem elektrycznym o mocy 109 KM. Łącznie układ ten oferuje 225 KM oraz 360 Nm. Akumulator trakcyjny o napięciu 200 woltów ma pojemność 13,2 kWh. Za przeniesienie napędu odpowiada 8-biegowa przekładnia automatyczna EAT8. Moc trafia niestety wyłącznie na przednie koła, co niejednokrotnie utrudnia wykorzystanie pełnego potencjału układu napędowego. Niemniej jednak na osiągi nie powinniśmy narzekać, choć po tych parametrach można spodziewać się czegoś więcej. Sam producent jest tego świadom i obiecuje przyspieszenie od 0 do 100 km/h w czasie 8,6 s. Krótko mówiąc – dynamika nie powala na kolana, aczkolwiek też nie rozczarowuje – jest po prostu przyzwoita. Niestety przy prędkościach autostradowych rzędu od 140 km/h wzwyż wysokie nadwozie daje się bowiem we znaki i robi się głośno. Citroën C5 Aircross Hybrid – wrażenia z jazdy Samochód preferuje raczej spokojną płynną jazdę – wówczas odwdzięczy się niskim spalaniem. Podczas dynamicznej jazdy skrzynia potrafi się gubić i reaguje ze zwłoką, niepotrzebnie wkręcając silnik na obroty. Mamy wówczas do czynienia z wyciem, a przecież nie jest to przekładnia CVT, gdzie tego typu odgłosy to norma, lecz zwykły hydrokinetyczny automat. Autostrada to jego słaba strona Głównym założeniem konstruktorów było zatem stworzenie samochodu przyjaznego środowisku i oszczędnego nie tylko w mieście. Trzeba przyznać, że całkiem dobrze wywiązali się ze swojego zadania… aczkolwiek z małym wyjątkiem. O ile w mieście Citroën C5 Aicross pali naprawdę mało a w korkach wręcz zasięgu przybywa, o tyle na autostradzie przy prędkości 140 km/h spalanie wynosi około 9,5-10 l/100 km, przez co zasięg wręcz znika w oczach. Wtedy bowiem samochód korzysta głównie z silnika spalinowego, a wyższa o 300 kg masa w porównaniu do wersji benzynowej (przez akumulatory auto waży 1770 kg) robi swoje. Dodajmy do tego zaledwie 43-litrowy bak (mniej o 10 l) a dłuższa trasa autostradą przestaje być opłacalna. Citroën C5 Aircross Hybrid – spalanie Czy zatem C5 Aircross Hybrid nadaje się tylko do miasta? Otóż nie. Zalety samochodu docenimy również podczas jazdy lokalnymi drogami lub zwykłymi „krajówkami”, gdzie spalanie oscyluje w graniach 6 l/100 km a samochód rozpieszcza podróżujących ciszą i komfortem. Francuską hybrydę i jej wydajny tryb odzyskiwania energii docenimy także w górach, gdzie liczne wzniesienia pozwalają na znaczny odzysk prądu z hamowania, a także oszczędzają układ hamulcowy… Wystarczy tylko puścić gaz. W mieście – jeśli mamy w pełni naładowane baterie – możemy pokonać nawet do 40 km na samym prądzie. Ładowanie baterii z domowego gniazdka trwa około 8-9 godzin. Warto dodać, że na samym prądzie (w trybie Electric) auto może pojechać do 135 km/h. Średnie spalanie z całego testu wyniosło 7,2 l/100 km, za co w dużej mierze odpowiadają autostrady. Łącznie przez 6 dni testu pokonaliśmy blisko 1500 km. Układ jezdny Jak przystało na Francuza, Citroën C5 Aircross rozpieszczał podróżujących komfortem, w czym duża zasługa jego zawieszenia z hydraulicznymi odbojnikami. Co prawda, do słynnej hydropneumatyki jeszcze brakuje, jednak i tak jest lepiej niż w przypadku konwencjonalnego zawieszenia. Swoje dokładają też opony o profilu 55. Niemniej jednak samochód zestrojono pod kątem komfortu, tak więc jakiekolwiek sportowe zapędy trzeba odstawić na bok. Przechylające się w zakrętach i nurkujące przy hamowaniu nadwozie, mocno wspomagany, typowo miejski układ kierowniczy czy ledwie wystarczające hamulce skutecznie gaszą sportowe zapędy. Zresztą sam układ napędowy wręcz „uczy” kierowcę płynnej, przewidywalnej jazdy, odwdzięczając się wówczas umiarkowanym spalaniem i ciszą. Citroën C5 Aircross Hybrid – cena Na koniec cena. Podstawowy C5 Aircross Hybrid zaczyna się od 149 900 zł za wersję Feel. Testowana przez nas topowa odmiana Shine Pack oznacza wydatek 165 500 zł. Wraz z dodatkami, które posiadał nasz egzemplarz, cena urosła do 182 600 zł. Owszem jest to sporo, jednak jak na mocną i bogato wyposażoną hybrydę plug-in nie jest to znowu wygórowana cena. Wersja Feel oznacza już podobny wydatek co za 180-konnego diesla, który ma podobną dynamikę oraz podobne spalanie, jednak znacznie lepszy zasięg. Citroën C5 Aircross Hybrid – podsumowanie Citroën C5 Aircross Hybrid - podsumowanie Wygląd zewnętrzny Wnętrze Przyjemność z jazdy Multimedia Wyposażenie Jakość materiałów Zawieszenie Silnik Spalanie Cena w stosunku do jakości Podsumowanie Francuski SUV w odmianie hybrydowej plug-in okazał się naprawdę ciekawą i stosunkowo rozsądnie wycenioną propozycją w klasie kompaktowych SUV-ów. Jeśli ktoś lubi stylowe, a zarazem proekologiczne, samochody nie chce rezygnować z funkcjonalności auta rodzinnego, powinien pomyśleć nad Aircrossem. Komfort i cisza oraz płynna jazda, do jakiej skłania Citroën C5 Aicross spodobają się zwłaszcza spokojnie usposobionym kierowcom, którzy będą się cieszyć również z niskiego spalania. Jeśli wśród naszych tras dominują warunki miejskie oraz drogi lokalne, hybryda plug-in będzie dobrym wyborem. Jeśli jednak przeważają kilometry pokonane autostradami i drogami szybkiego ruchu, lepszym wyborem będzie 2-litrowy diesel. Nieprzypadkowo tym razem zatytułowaliśmy nasz test hasłem reklamowym. Zwykle reklama ma niewiele wspólnego z rzeczywistością, ale kiedy trafił do naszej redakcji Citroën C5 Aircross PureTech, przekonaliśmy się, że to hasło jest przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Citroën C5 Aircross zastąpił w gamie model C4 Aircross i naszym zdaniem jest to jedno z najbardziej komfortowych aut w swojej klasie. Jego produkcja odbywa się równolegle w fabrykach we Francji i Chinach. Zbudowany został na platformie EMP2, używanej zarówno do aut osobowych, jak i dostawczych. Zgodny jest ze stylistyką nowych modeli Citroëna, takich jak C3 czy Cactus, i zdecydowanie wyróżnia się na tle konkurencji – jego elementy charakterystyczne z zewnątrz to „bąble” z tworzyw sztucznych Airbump oraz ciekawe kolorowe dodatki. Wpisując się w światowy trend obowiązujący w motoryzacji, Citroën przedstawił już także model C5 Aircross z silnikiem hybrydowym (typu plug-in), o łącznej mocy 225 KM. Sprzedaż C5 Aircross Hybrid we Francji ma się rozpocząć na koniec pierwszego półrocza tego roku. Komfort na pierwszym miejscu Model C5 Aircross wyposażono w zawieszenie z kolumnami McPhersona z przodu i belką skrętną z tyłu oraz w amortyzatory z poduszkami hydraulicznymi (Progressive Hydraulic Cushions), które poprawiają tłumienie nierówności i zapewniają większą precyzję prowadzenia. Jego charakterystyka sprawia, że na drogach asfaltowych auto niemal płynie, a przy pokonywaniu poprzecznych nierówności nie ma nerwowego podskakiwania czy stuków w kabinie. Nawet podczas szybkiej jazdy na krętych drogach zachowuje się stabilnie. Układ kierowniczy jest precyzyjny, szczególnie w trybie Sport, kiedy maleje siła wspomagania i koło kierownicy stawia większy opór. Oferowany jest napęd wyłącznie na jedną oś, ale dzięki systemowi Grip Control oraz kontroli zjazdu ze wzniesienia samochód ten nadaje się także na gorsze drogi. Do komfortu jazdy przyczyniają się również podwójne laminowane szyby przednie z filtrem akustycznym i warstwą izolującą od hałasu. We wnętrzu C5 Aircross jest naprawdę cicho, nawet na wybojach czy przy dużej prędkości. Jego wymiary to:długość 4500 mm, wysokość 1650 mm, szerokość 2099 mm oraz 230-milimetrowy prześwit. Dzięki temu, że nadwozie jest wysokie, a powierzchnia szyb duża, mamy bardzo dobrą widoczność we wszystkich kierunkach, a mimo to w opcji dostępny jest asystent parkowania z czujnikami i kamerą 360 stopni. Bardzo dobrze swoją funkcję spełniają także wydajne reflektory diodowe z funkcją automatycznej zmiany świateł. Przemyślane wnętrze Wnętrze auta sprawia wrażenie dobrze znanego. W środku znajdziemy sporo nawiązań do innych modeli Citroëna, ale także do Peugeota czy DS-a. Stylistycznie wzorowano się na modelu C4 Cactus oraz C3 Aircross, a także, w mniejszym stopniu, na Peugeocie 3008. Inspiracje są szczególnie widoczne, kiedy patrzymy na układ ekranów, deskę rozdzielczą czy siedzenia. Ogólnie przestronne, dobrze wykończone i spasowane wnętrze SUV-a Citroëna sprawia pozytywne wrażenie, jednak oprócz dobrej jakości materiałów, znajdziemy tu również twarde plastiki. Sam kokpit został zaprojektowany z pomysłem, jest przejrzysty i czytelny. Centralne miejsce na desce rozdzielczej zajmuje 8-calowy ekran multimediów, który służy również do obsługi wybranych systemów pokładowych. Tuż pod nim znajdują się przyciski umożliwiające szybszy dostęp do wybranych funkcji, np. ustawień klimatyzacji czy nawigacji. Na konsoli środkowej, między fotelami, wygospodarowano miejsce na napoje i duży zamykany schowek, a także praktyczną ładowarkę indukcyjną. Siedzenia kierowcy i pasażera z przodu są komfortowe, szerokie, z dobrym podparciem bocznym i dużym zakresem regulacji (mogłyby być jedynie nieco dłuższe). Z tyłu są trzy wąskie, przesuwane niezależnie od siebie pojedyncze fotele, podobnie jak w minivanach. Przestrzeni na pewno wystarczy dla osób o wzroście około 180 cm. Mocowania ISOFIX zlokalizowano na dwóch skrajnych siedzeniach z tyłu oraz z przodu, co obecnie jest coraz częstszym rozwiązaniem w SUV-ach (np. Hyundaiu czy Seacie). Bagażnik ma standardowo pojemność 580 l, a maksymalnie jest to 1630 l. Mamy tu do dyspozycji podwójną podłogę – w niższym położeniu uzyskujemy naprawdę dużą pojemność, w wyższym trochę tracimy, ale mamy za to równą płaszczyznę od progu załadunku aż po fotele przednie. Szkoda tylko, że nie ma ani jednego haczyka czy większego schowka na drobne przedmioty. Mocny benzyniak Pod maską naszego auta testowego pracował benzynowy, turbodoładowany silnik o mocy 181 KM i momencie obrotowym 250 Nm (dostępnym przy 1650 obr./min). Jednostkę tę zestawiono z 8-stopniową automatyczną skrzynią biegów, która pracuje bardzo sprawnie i pozwala racjonalnie wykorzystywać moc silnika. Do wyboru kierowca ma dwa tryby jazdy (Eco, Sport) i oba mają wpływ na silnik oraz skrzynię biegów. Najlepiej jednak pozostać na ustawieniach standardowych, które są uniwersalne i w większości sytuacji wystarczające. Mimo niezłych parametrów silnika, C5 Aircross nie zalicza się na pewno do aut najbardziej dynamicznych (wg danych producenta przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 8,2 s), ale jest za to dość ekonomiczne. Zużycie paliwa w cyklu mieszanym nie przekraczało 7,5 l/100 km, natomiast w trasie, jadąc spokojnie, można zejść do około 6,5 l/100 km. Biorąc pod uwagę gabaryty auta, to całkiem niezły wynik. Przy bardziej dynamicznej jeździe lub w miejskich korkach zużycie paliwa będzie oscylowało w granicach 8-9 l/100 km. Samochód prowadzi się stabilnie i nawet przy większej prędkości czy bardziej gwałtownych manewrach skrętu nadwozie nie wychyla się nadmiernie. Prędkość maksymalna w tym przypadku to 219 km/h. Najnowsza technologia W tym samochodzie do dyspozycji jest 20 systemów wspomagających kierowcę, pakiet Highway Driver Assist. Łączy on aktywny tempomat z systemem utrzymania auta w pasie ruchu i tak jak np. w Peugeocie 508 kieruje pojazdem samodzielnie pod warunkiem, że kierowca trzyma choćby jedną rękę na kierownicy. System ten działa bardzo dobrze i dokładnie, a prowadzenie przejmuje od 30 km/h. Natomiast aktywny tempomat działa w pełnym zakresie prędkości, również po zatrzymaniu, dzięki czemu wyręcza kierowcę z hamowania i przyspieszania w korkach. W podstawowej wersji Live z benzynowym silnikiem PureTech o mocy 130 KM nowy Citroën C5 Aircross kosztuje 90 900 zł. Za testowaną, najbogatszą odmianę Shine trzeba natomiast zapłacić co najmniej 135 400 zł. Ceny modeli z silnikiem wysokoprężnym to: 98 900 zł za najtańszą odmianę Live BlueHDi 130 KM, a najdroższa wersja BlueHDi 180 KM z 8-biegowym automatem to koszt 141 900 zł. Podsumowując, Citroën C5 Aircross ma sporo atutów. To samochód nietuzinkowy, ma praktyczne, a jednocześnie oryginalne nadwozie oraz przestronne, typowo rodzinne wnętrze. Podróżowanie nim jest komfortowe, a do tego nie musimy się obawiać zjazdu na bezdroża. Jeśli więc szukamy wygodnego, uniwersalnego SUV-a z charakterem, to na pewno warto zainteresować się tym modelem. Tekst i zdjęcia: Jolanta Stypułkowska Vyhľadávanie 15 áut SKLM Typ ponukyNové auto Rok výroby2022 TvarSUV PalivoBenzín PrevodovkaAutomatická prevodovka uložiť auto Pridať do porovnania SKMT Typ ponukyNové auto Rok výroby2022 TvarSUV PalivoBenzín PrevodovkaAutomatická prevodovka uložiť auto Pridať do porovnania SKMT Typ ponukyNové auto Rok výroby2022 TvarSUV PalivoDiesel PrevodovkaAutomatická prevodovka uložiť auto Pridať do porovnania SKNR Typ ponukyNové auto Rok výroby2022 TvarSUV PalivoBenzín PrevodovkaAutomatická prevodovka uložiť auto Pridať do porovnania SKBB Typ ponukyNové auto Rok výroby2022 TvarSUV PalivoDiesel PrevodovkaAutomatická prevodovka uložiť auto Pridať do porovnania SKZV Typ ponukyNové auto Rok výroby2022 TvarSUV PalivoBenzín PrevodovkaAutomatická prevodovka uložiť auto Pridať do porovnania SKZV Typ ponukyNové auto Rok výroby2022 TvarSUV PalivoDiesel PrevodovkaAutomatická prevodovka uložiť auto Pridať do porovnania SKBA Typ ponukyNové auto Rok výroby2022 TvarSUV PalivoBenzín PrevodovkaAutomatická prevodovka uložiť auto Pridať do porovnania SKNZ Typ ponukyNové auto Rok výroby2022 TvarSUV PalivoDiesel PrevodovkaAutomatická prevodovka uložiť auto Pridať do porovnania SKNZ Typ ponukyNové auto Rok výroby2022 TvarSUV PalivoBenzín PrevodovkaAutomatická prevodovka uložiť auto Pridať do porovnania SKZA Typ ponukyNové auto Rok výroby2022 TvarSUV PalivoDiesel PrevodovkaAutomatická prevodovka uložiť auto Pridať do porovnania SKNR Typ ponukyNové auto Rok výroby2022 TvarSUV PalivoDiesel PrevodovkaAutomatická prevodovka uložiť auto Pridať do porovnania SKLM Typ ponukyNové auto Rok výroby2022 TvarSUV PalivoBenzín PrevodovkaAutomatická prevodovka uložiť auto Pridať do porovnania SKBB Typ ponukyNové auto Rok výroby2022 TvarSUV PalivoDiesel PrevodovkaAutomatická prevodovka uložiť auto Pridať do porovnania SKBA Typ ponukyNové auto Rok výroby2022 TvarSUV PalivoDiesel PrevodovkaAutomatická prevodovka uložiť auto Pridať do porovnania Vytlačiť zoznam Pozornie Citroen C5 AirCross PureTech to duży SUV z przestronną kabiną, który zapewnia świetne osiągi i wysoki komfort jazdy dzięki rozwiązaniu o nazwie Progressive Hydraulic Cushions. Ale test C5 Aircrossa pokazał, że nie zawsze wszystko jest tak oczywiste, na jakie wygląda. Dlaczego? Zobaczcie sami! Zdaniem jego twórców, Citroen C5 AirCross zapewnia swoim pasażerom komfort porównywalny z podróżowaniem na latającym dywanie. W połączeniu z mocnym, ponad 180-konnym silnikiem i pokaźnych rozmiarów nadwoziem, zdaje się być kandydatem na świetnego daily drivera. Tym bardziej, że „już” dwa razy udało się nam trafić na SUV-a, który potrafił się z tej funkcji świetnie wywiązywać. Ale w tym przypadku jest inaczej. Citroen C5 Aircross uosabia bowiem właściwie wszystko to, za co przeciwnicy SUV-ów je piętnują i krytykują. I mają w tym przypadku jak najbardziej rację. Citroen C5 Aircross PureTech – nadwozie Dajmy na to nadwozie Citroen C5 Aircrossa. Jest nie tylko efektowne i wysublimowane, ale też naprawdę potężne. Przestrzenne tylne światła, wyraźne przetłoczenia na masce i drzwiach oraz elegancki przedni pas w połączeniu z masywną sylwetką tworzą obraz nowoczesnego, rodzinnego auta o dużych możliwościach transportowych. Tyle tylko, że nie do końca tak jest bo wystarczy rozsiąść się w kabinie, aby czar i urok tego auta nieco przygasł. Citroen C5 Aircross to duże auto. Sęk w tym, że na tylnej kanapie jest zaskakująco mało miejsca dla wysokich pasażerów. O ile bagażnik jest całkiem duży (choć trudno uwierzyć w deklarowane przez Citroena aż 580 l), przednie fotele pomieszczą nawet wysokich i tęgi pasażerów, a szerokość kabiny zapewni podróżującym sporą swobodę ruchów, o tyle na kanapie (a w zasadzie na 3 indywidualnych siedzeniach) jest zaskakująco mało miejsca dla wysokich osób. Kierowca mierzący 185 cm wzrostu może nie zmieścić się z tyłu za fotelem ustawionym pod siebie, bo zabraknie mu miejsca na nogi! To ogromne zaskoczenie, bo nawet w znacznie mniejszych samochodach, pokroju Hondy Jazz, bywa pod tym względem znacznie lepiej. Z zewnątrz C5 Aircross wygląda na ogromne auto, ale w rzeczywistości jego możliwości transportowe mogą okazać się mniejsze niż w przypadku aut kompaktowych. Nawet ganiony za przeciętną przestronność Peugeot 508, w wersji SW będzie znacznie większym samochodem. Citroen C5 Aircross PureTech – silnik i rzeczywiste osiągi Podobnie sprawa ma się z silnikiem. Pod maską prezentowanego Citroen C5 Aircrossa pracował benzynowy, turbodoładowany motor PureTech o mocy 181 KM zdolny wygenerować nawet 250 Nm momentu obrotowego już od 1650 obr./min. W teorii pozwala on autu przyspieszać 0-100 km/h w 8,2 sekundy i pojechać z prędkością maksymalną 219 km/h, przy średnim spalaniu benzyny na poziomie 7,2 l/100 km. A to zapowiada naprawdę żwawą jazdę. Tyle tylko, że w rzeczywistości silnik sprawia wrażenie słabszego niż sugerują to dane techniczne. Przede wszystkim brakuje mu werwy na niskich obrotach, a dobre osiągi wymagają kręcenia silnika powyżej 3 oraz intensywnego pędzenia do pracy 8-biegowego automatu. A ten niespecjalnie przepada za takim traktowaniem i potrafi momentami zwlekać z redukcją. Zobacz: Rekordowe przekroczenia prędkości przez kierowców w Polsce! To sprawia, że kierowca może czuć się nieco rozczarowany możliwościami najmocniejszego silnika benzynowego. Tym bardziej, że motor i skrzynia biegów działają odpowiednio szybko tylko w trybie Sport. Opcja ECO to zupełne nieporozumienie, bo nawet głębokie wciśnięcie gazu w podłogę, potrafi zostać zupełnie niezauważone przez układ napędowy. Pomiar osiągów (nawierzchnia sucha, temperatura 9° C, opony zimowe) Citroen C5 Aircross PureTech 181 KM 100 km/h 120 km/h 140 km/h 160 km/h 180 km/h Przyspieszenie od 0 do … 8,6 s 11,9 s 15,8 s 21,5 s 30,5 s Pokonanie 402 m ze startu zatrzymanego 16,3 s (142,3 km/h) Droga hamowania 100-0 km/h 37,4 m Zmierzone osiągi potwierdziły przy tym nasze odczucia dotyczące słabszej dynamiki C5 Aircrossa. Okazuje się, że Citroen przyspiesza 0-100 km/h w 8,6 sekundy, a więc o 0,4 s gorzej niż deklaruje to producent. Ale do 160 km/h rozpędza się w 21,5 sekundy, a do 180 km/h w 30,5 sekundy co oznacza, że w zasadzie jest równie dynamiczny co Peugeot 508 GT z 2-litrowym, 177-konnym dieslem. A przecież Peugeota chwaliliśmy za dynamikę jazdy. Tyle tylko, że mniejsza pojemność skokowa silnika PureTech oraz inna krzywa przebiegu momentu obrotowego sprawiają, że motor benzynowy C5-tki ma dużo słabszy „dół” i słabiej zabiera się do pracy z niskich obrotów. Dlatego jeśli nie lubisz kręcić wysoko silnika, a zależy Ci na dynamicznych aucie, lepszym wyborem będzie C5 Aircross z silnikiem BlueHDi. Citroen C5 Aircross PureTech – prowadzenie Kupując SUV-a wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że tego typu auta niespecjalnie lubią jazdę po zakrętach. I choć są na rynku są pewne wyjątki od tej reguły jak np. Alfa Romeo Stelvio, to Citroen C5 Aircross do nich nie należy. Na wirażach jego nadwozie wyjątkowo mocno wychyla się na boki, a sportowe zapędy kierowcy potrafi bardzo gwałtownie przytemperować brutalnie działające ESP. Co gorsza, problemy te wyolbrzymia bardzo czuły i bezpośredni układ kierowniczy, który nie pasuje do tak miękkiej charakterystyki pracy zawieszenia. Jeśli dodać do tego wyraźnie odczuwalne nurkowanie w trakcie gwałtownego hamowania to jasnym staje się, że Citroen C5 Aircross nie został stworzony do dynamicznej jazdy po zakrętach. I wiecie co? Chwała mu za to! Bardzo wysoki komfort jazdy, a do tego zaskakująco duży prześwit to mocne strony podwozia C5 Aircrossa. Do kompletu brakuje napędu 4×4. Bo to właśnie za sprawą tak miękkiego zawieszenia C5 Aircross jest tak dobry. Większość SUV-ów swoje braki w prowadzeniu względem aut osobowych próbuje tuszować sztywno zestrojonym zawieszeniem. W rezultacie kierowca otrzymuje auto, które nie dość, że nie prowadzi się tak dobrze jak kompakt, to jeszcze oferuje dużo niższy komfort jazdy. C5 Aircross niczego nie udaje i właśnie dlatego jest w stanie zaoferować swojemu kierowcy wręcz luksusowe warunki jazdy. Nawet jeżdżąc po podwarszawskich Markach, można zapomnieć na chwilę o fatalnym stanie tutejszej infrastruktury drogowej. Drobne poprzeczne nierówności są w zasadzie nieodczuwalne, a głębokie dziury płynnie „wygładzane”. I to mimo braku adaptacyjnych amortyzatorów! Wszystko to zasługa odpowiednio zestrojonych amortyzatorów i umieszczonych na ich końcach specjalnych, hydraulicznych odbojników (Progressive Hydraulic Cushions). Przy małym sprężaniu i rozprężaniu, umożliwiają one większy skok zawieszenia dając efekt „latającego dywanu”. Na dużych dziurach wyraźnie zwalniają one ruch amortyzatora ograniczając efekt dobicia. To dzięki nim auto ma być bardzo wygodne, a przy tym tańsze w serwisowaniu i produkcji. Citroen C5 AirCross PureTech – wnętrze i funkcjonalność Do takiej charakterystyki prowadzenia pasuje też wnętrze. Fotele może nie mają najlepszego trzymania bocznego, ale są wygodne i szerokie, pozycja za kierownicą jest dogodna, a wyżej umieszczone siedzisko zapewnia łatwe wsiadania do kabiny. Świetne jest wyciszenie zarówno silnika, którego nie słychać do prawie 3 tys. obr./min jak i kabiny, w której nawet przy 160 km/h nie przeszkadza szum opływającego auto powietrza (specjalne szyby z dodatkową warstwą izolującą). C5 Aircross dzięki zastosowaniu z przodu klejonych, podwójnych szyb z warstwą izolującą jest niesamowicie cichy nawet przy 160 km/h. Kokpit ma atrakcyjny design, ale materiały są raczej twarde w dotyku. Cieszy fakt, że do wyboru trybu jazdy służą osobne przyciski na tunelu środkowym. Pozycja w fotelu bardzo dobra. Kierowca może też liczyć na potężny podłokietnik z ogromnym schowkiem, dobrze leżącą w dłoniach kierownicę i świetne kamery dookoła pojazdu. Z kolei krótkie przełożenie układu kierowniczego pozwala na pokonywanie 90-stopniowych zakrętów w mieście bez odrywania rąk od kierownicy. Zaskakująco dobre recenzje zebrały też reflektory C5 Aircrossa, które mimo prostej konstrukcji, mają daleki zasięg i jasne światło. Zobacz: Test Alfa Romeo Stelvio Diesel Q4 Przeszkadzać za to może czasochłonne sterowanie klimatyzacją za pomocą ekranu dotykowego, nieintuicyjny interfejs systemu multimedialnego, przeciętnej jakości materiały (dominują twarde plastiki), nieczytelny obrotomierz czy za daleko umieszczone pokrętło głośności. Brakuje też szerszego zakresu regulacji fotela czy funkcji podgrzewania (w opcji są dostępne szerzej regulowane fotele z podgrzewaniem). Ciekawie i bardzo oryginalnie prezentuje się za to tapicerka siedzeń, do złudzenia przypominająca tą z domowej sofy. Jest miękka i przyjemna w dotyku. Citroen C5 AirCross PureTech – cena i wyposażenie Żeby stać się właścicielem Aircrossa trzeba wyłożyć min. 89 400 zł za wersję LIVE z silnikiem PureTech 130. Prezentowany odmiana SHINE z silnikiem PureTech 180 to już koszt min. 134 500 zł. Nasz egzemplarz był tylko minimalnie droższy przede wszystkim z uwagi na lakierowany na czarno dach (1200 zł), lakier metalic 3500 zł, kamerę cofania 360° z czujnikami cofani (900 zł) i ładowarkę indukcyjną i kosztował 140 500 zł. Opcji jest niewiele. W pełni skórzana tapicerka (8500 zł), podgrzewanie foteli wraz z dodatkową regulacją siedzenia (2000 zł), panoramiczny dach (4500 zł), czujniki wraz elektrycznie sterowana pokrywa bagażnika (2400 zł) czy hak (2700 zł). Jak na SUV-a ze 180-konnym silnikiem i automatyczną skrzynią biegów cena wydaje się konkurencyjna. Zwłaszcza, że pewnie można by ją jeszcze zrabatować. Tylko czy podążanie za modą na SUV-y warte jest tego, by tracić pewność prowadzenia kosztem trochę większego prześwitu i wyżej umieszczonego fotela? Jeśli powodem są aspekty zdrowotne i związane z tym łatwiejsze zajmowanie miejsca w fotelach, to tak. Ale jeśli zależy Ci na funkcjonalnym i nowoczesnym aucie, to przecież Peugeot 508 potrafi znacznie więcej, a do tego oferowany jest z tymi samymi silnikami. Prowadzi się doskonale, ma lepsze osiągi, zużywa mniej paliwa, na adaptacyjnym zawieszeniu jest niebywale wygodny, a do tego jest znacznie lepiej wykończony. I co ważne, w wersji kombi ma naprawdę spory bagażnik. Tyle tylko, że wyjściowo kosztuje więcej. Ale ceny katalogowe praktycznie zawsze podlegają negocjacjom, a im droższa wersja danego modelu, tym większa szansa na korzystniejszy rabat. Zobacz: Test Peugeot 508 GT PureTech 225 +Nalezeno 14 skladových vozů Citroën C5 Aircross podle vámi zvolených parametrů. Hledáte skladové vozy Citroën C5 Aircross? Právě máme v nabídce 14 aut s vámi požadovanými parametry: Citroën C5 Aircross třída SUV, ihned k odběru. je nejstarší internetový a mobilní autosalon v ČR. řadit > CITROëN > C5 Aircross Citroën C5 Aircross CITROËN FEEL PACK HYBRID 225 ë-EAT8 1 cena je včetně DPH 1 213 351 Kč nový vůz 0 km hybridní Metalický/perleťový… automatická 4x2 SUV odpočet DPH - ano Citroën C5 Aircross SHINE HYBRID 225 ë-EAT8 1 cena je včetně DPH 1 300 500 Kč nový vůz 56 km hybridní Metalický/perleťový… automatická 4x2 SUV odpočet DPH - ano Citroën C5 Aircross Feel PureTech 96 kW 1 cena je včetně DPH 590 000 Kč nový vůz 0 km benzín Bílá manuální 4x2 SUV odpočet DPH - ano Citroën C5 Aircross S&S MAN6 SHINE BlueHDi 7 cena je včetně DPH 799 000 Kč Předváděcí | 2022 0 km diesel Červená VOLCANO manuální 4x2 SUV odpočet DPH - ano Citroën C5 Aircross BlueHDi 130k BUSINESS,NAVI 27 cena je včetně DPH 499 900 Kč Ojeté | 2019 134 261 km diesel metalíza černá… manuální 4x2 SUV odpočet DPH - ano Citroën C5 Aircross 1,5 HDi Shine EAT8 17 cena je včetně DPH 769 899 Kč Ojeté | 2021 23 900 km diesel metalíza šedá… automatická 4x2 SUV odpočet DPH - ano Citroën C5 Aircross 1,6 PureTech Shine EAT8 20 cena je včetně DPH 769 899 Kč Ojeté | 2021 32 632 km benzín metalíza šedá… automatická 4x2 SUV odpočet DPH - ano Citroën C5 Aircross 2,0 HDI Shine EAT8 Panorama 21 cena je včetně DPH 719 900 Kč Ojeté | 2019 31 272 km diesel metalíza modrá… automatická 4x2 SUV odpočet DPH - ne Citroën C5 Aircross FEEL BlueHDi EAT8 96 kW 19 cena je včetně DPH 619 000 Kč Ojeté | 2019 40 645 km diesel metalíza tmavě… automatická 4x2 SUV odpočet DPH - ne Citroën C5 Aircross PureTech 130 MAN6 FEEL 6 cena je včetně DPH 619 000 Kč Předváděcí | 2022 1 500 km benzín bílá manuální 4x2 SUV odpočet DPH - ano Sdílet na Facebook Sdílet na Twitter položek na stránku předchozí 1 2 další

citroen c5 aircross suv reklam